Tatfort Golf Club

Jadąc do Torunia na kilka dni wiadomo było, że bez sportu się nie obejdzie. Ze względu na pasję Kamili – młodszej siostry Pati – i ich Taty Tolka padło na golf. Tolek jest związany z golfem już od kilku ładnych lat i tak jak Kamila, grę mają wpisaną w swój tygodniowy plan zajęć. My też miałyśmy kiedyś okazję próbować swoich sił, ale było to na tyle dawno, że i tak naukę musiałyśmy zacząć od początku.

20160628_LocaLove_Torun_0482

20160628_LocaLove_Torun_0545

Golf Club Tatfort w Toruniu, w którym gra Tata Tolek ma 9 dołków. Pełnowymiarowe pola golfowe to 18 dołków i nie trudno spędzić pół dnia pokonując je wszystkie. Gdy pole jest mniejsze – tak jak w Toruniu – pokonuje się je dwa razy.

Według tego co mówiła nam Kamila wprawny gracz na przejście toruńskiego pola raz, musi zarezerwować sobie około 4 godzin. My nie podjęłyśmy się takiego wyzwania na pierwszy raz. Skupiłyśmy się głównie na trenowaniu podstawowych technik.

 

20160628_LocaLove_Torun_0566

Jednak zanim weszłyśmy na pole Tata Tolek opowiedział nam, czym tak naprawdę golf różni się od wszystkich innych sportów. Podstawą jest etykieta golfowa. Chodzi tu zarówno o zachowanie na polu, jak też o ubiór. Wymagana jest koszulka z kołnierzykiem lub stójką. Powinna być także czapeczka golfowa, ewentualnie beret lub słomkowy kapelusz. Kobiety, które są równie mile widziane na polu golfowym co mężczyźni, mogą założyć podwójną spódniczkę z shortami pod spodem, sukienkę lub spodnie. Ich długość nie powinna być jednak krótsza niż do kolan i nie powinny być z jeansu.

Powodem jednak dlaczego golf jest tak popularny szczególnie wśród ludzi biznesu jest to, jak dużo można powiedzieć o człowieku widząc w jaki sposób gra w golfa. Po przejściu z potencjalnym partnerem biznesowym 18 dołków wiesz czy jest honorowy, czy ma szacunek do innych, jaką ma zdolność podejmowania szybkich decyzji, czy jest uważny lub czy łatwo traci cierpliwość. Nauka obserwowania i interpretacji tych zachowań to poza grą, sztuka sama w sobie.

20160628_LocaLove_Torun_0437

Miałyśmy szczęście odbierać lekcje u cierpliwego i wyraźnie nami rozbawionego trenera – Michała Piskorza. Zaczęłyśmy od driving range’u, gdzie trenowałyśmy trafianie w piłeczkę przy pełnym zamachu – swingu. Potem przeszłyśmy do patowania, próbując trafić do dołka przy jak najmniejszej ilości uderzeń, a skończyłyśmy mierząc się już z tymi prawdziwymi na polu.Wróciłyśmy podekscytowane, z typowym dla świeżaków postanowieniem regularnej gry.

Golf to jednak dość drogi sport , wymagający konsekwentnego podejścia, czasu i wyjazdów poza Warszawę, co przy naszym trybie życia mogłoby być ciężkie do pogodzenia.

Będziemy się starać znaleźć czas i na to, bo ten sport to filozofia życia, nauka pokory i szacunku, którą warto pojąć.

20160628_LocaLove_Torun_0652

Zdjęcia: Grze Bro

1 komentarz

  • 11 miesięcy ago

    Używa się go do wybijania piłki z obszaru tee na możliwie najdalszą odległość po
    to, aby wyrobić sobie jak najlepsze warunki do kolejnego uderzenia.

Napisz komentarz

Podobne wpisy