Parę tygodni temu, chciałyśmy zboczyć z naszych śródmiejskich torów śniadaniowych i odwiedzić mokotowski Kubek w Kubek. Wtedy ze względu na awarię budynku to się nie udało. Bywa. Dziś szczęście nam dopisało.

_dsc1144

Kubek w Kubek blisko 4 lata temu otworzył się przy ulicy Grażyny i bardzo zgrabnie wkomponował się w tkankę mokotowa.

Mierz siły na zamiary jako zasada, zdawałoby się, że przyświeca właścicielom jako motto. Kawiarnia jest niewielkich rozmiarów, ale przestrzeń jest przyjemnie i funkcjonalnie urządzona.

Co może jeszcze istotniejsze, to fakt, że podobną filozofię przyjęto tworząc menu. Rzeczy w Kubku są domowe i robione z sercem i rzetelnością.
_dsc1188

Zamówiłyśmy granolę (12zł), owsiankę (12zł) i zestaw śniadaniowy z jajecznicą (15zł). Do picia cudowną Kusmi Tea, napój imbirowy i kawę. W ciągu 10 minut dostaliśmy śniadanie. Owsianka była pełna wiórków kokosowych i idealnie słodka. Podana tak jak granola z jogurtem i owocami. Granola była smaczna, ale mało chrupiąca.

Hitem okazał się być zestaw śniadaniowy, co naprawdę rzadko się zdarza. Twarożek był bardzo dobrze przyprawiony, a jajecznica naprawdę dobra. W tym samym zestawie zamiast jajecznicy możesz wybrać sobie również parówki.

_dsc1100

_dsc1129

 Gdy wychodziłyśmy kawiarnia była już wypełniona. Obie możemy sobie wyobrazić, że gdybyśmy mieszkały w okolicy, to byłoby to nasze stałe miejsce.
ul. Grażyny 16
Warszawa
Godziny otwarcia:
Pon-Sob: 8:30-22:00
Ndz: 9:30-19:00
Zalety:
  • Przyjemna energia
  • Dobre śniadania
  • Otwarte od 8:30 rano
  • Przyjazna obsługa
Wady:
– Wcześniej robione koktajle z lodówki.

Napisz komentarz

Podobne wpisy