PANAMA jewels

Mamy szczęście otaczać się wieloma zdolnymi ludźmi. Części z nich udało się zamienić swoją pasję w lukratywny biznes. Dziś przedstawimy Wam matkę, żonę, projektantkę i założycielkę marki PANAMA jewels w jednym. Poznajcie Martę.

20170320_WA_LL_0250

Jesteśmy w świeżo wyremontowanym mieszkaniu na Żoliborzu. Marta otwiera nam drzwi trzymając Tadzia – jej rocznego synka – na rękach. Następne półtorej godziny spędzamy rozmawiając o niej – jej początkach z biżuterią, ślubie i małym Tadziu, który podczas naszej rozmowy, nieprzerwanie szoruje po podłodze.

Marta po maturze wyjechała do Austrii i to tam rozpoczęła się jej przygoda z biżuterią. Pewnego razu jej mama przywiozła jej sznury drobniusieńkich kamieni z targów w Monachium.

Mimo, że Marta jest fanką stylu boho, to jeśli chodzi o biżuterię jest minimalistką. Zakochała się w tych delikatnych kamieniach, szczególnie, że było to coś zupełnie innego niż spotykała na rynku do tej pory.

Początkowo zaczęła nawlekać je na żyłki, tworząc cieniusieńkie bransoletki. Po jakimś jednak czasie natrafiła na jedwabne nici, które zdały się jej być jeszcze delikatniejsze niż żyłka. Same w sobie były tak ładne i szlachetne, że zamiast zakrywać całą ich długość kamieniami Marta przewlekała na nie luźno tylko kilka kamieni.

20170320_WA_LL_0070

To wtedy zrodził się pomysł, który po kilku latach stał się flagowym produktem jej nowej marki – PANAMA jewels. Jednak Marta zaczęła od sprzedaży swoich wyrobów już 5 lat temu w Austrii. Austriaczki zakochiwały się w delikatnych bransoletkach na jedwabiu, ale wówczas Marta nie mogła sobie pozwolić na rozwinięcie się na większą skalę. Marzenia o własnej marce musiały poczekać. Chcąc zrobić kolejny krok Marta zdecydowała się przeprowadzić do Wiednia, gdzie dostała się do Wiedeńskiej Akademii Złotniczej. Niestety po powrocie do rodzinnej Warszawy, wpadła w wir pomocy rodzicom w ich biznesach i założyła rodzinę. W tym okresie pasja biżuteryjna zeszła na drugi plan. Dopiero po narodzinach Tadeusza, Marta postanowiła wygospodarować czas dla siebie i swojej pasji.

Doskonale pogodziła bycie matką na pełen etat, z prowadzeniem domowej manufaktury biżuterii. Za namową Kuby – swojego męża – wrzuciła kilka swoich projektów na Instagram. Nie musiała długo czekać na zamówienia.

20170320_WA_LL_0221

Zainteresowanie tą delikatną i kobiecą biżuterią przerosło jej oczekiwania. Tak narodziła się PANAMA jewels. Jesteśmy bardzo dumne i szczęśliwe mogąc przedstawić Wam osobę z tak wielkim talentem, pasją i samodyscypliną. Marta, trzymamy kciuki!

20170320_WA_LL_0147

www.panamajewels.com

Zdjęcia: Wojtek Affek

Napisz komentarz

Podobne wpisy