STIXX Bar & Grill

Pierwszy raz przyszłyśmy do STIXX Bar & Grill na babski wieczór parę tygodni po otwarciu. Słyszałyśmy od znajomych bardzo dobre opinię odnośnie wystroju i lokalizacji. Ta ostatnia faktycznie jest imponująca. STIXX mieści się bowiem przy nowopowstałym placu Europejskim. To zupełnie świeży adres na mapie Warszawy mieszczący się na rogu ulic Grzybowskiej i Towarowej. Samo serce przyszłego City.

7

Rozmach z jakim zrobiony jest lokal faktycznie jest imponujący, a sam plac Europejski bardzo mało przypomina wolskie klimaty.

Restauracja jest nowoczesna, hołdująca amerykańskim, wielkomiejskim kanonom estetycznym. Duża przestrzeń składa się z części oddzielonych długimi barami, z których jedną stanowi oszklony taras.

6

Na półpiętrze widoczna jest półotwarta kuchnia, pod którą mienią się wyświetlane na ekranie płomienie, co do których nie doszłyśmy do konsensusu – czy nam się podobają czy może są kiczowate…? Tak czy inaczej wieczorami miejsce wygląda imponująco. Kelner poinformował nas, że restauracja ma też serwis śniadaniowy od 7:30. Jako, że śniadania to nasz ulubiony temat, nie mogłyśmy puścić takiej informacji mimo uszu.

Tym właśnie sposobem wylądowałyśmy na śniadaniu w STIXX. Menu jest bardzo proste co nigdy nam nie przeszkadzało. Do wyboru – w jednej cenie 19zł – są trzy zestawy – Kontynentalne, Bajajeczne i Fit. Na stronie internetowej przy menu widnieje napis “Śniadanie nigdy nie smakowało tak dobrze”. No i tu pojawia się zgrzyt bo jeśli ktoś naprawdę tak uważa, to jest nam go autentycznie żal.

Dobrze wiecie, że jesteśmy życzliwe i najczęściej piszemy o miejscach, które przypuszczamy, że będą dobre, ale tu musimy zaprotestować. STIXX to miejsce z ogromnym potencjałem i bardzo miłą obsługą, ale gdy zostaje Ci przed nosem postawione jedzenie… Czujesz jedynie rozczarowanie i złość.

Nie chodzi tu oczywiście o te 19zł bo to nie są duże pieniądze jak na Warszawę, ale złość na to jak bardzo ktoś sądzi, że można dawać ludziom cokolwiek jeśli wystrój jest imponujący. Nie można. Jakość produktów w STIXX bliska jest Biedronce. I choć te 19zł wydawało się kuszącą ceną, to gdy już zobaczysz jak wygląda to “śniadanie” wiesz, że nie kosztowało więcej niż 4zł. Wliczone śniadanie w hotelu Ibis jest z całą pewnością lepsze. W STIXX dostałyśmy talerzyk wędlin i serów podłej jakości z masłem, MARGARYNĄ(?!) i dżemem Tymbark w jednoporcjowych plastikowych opakowankach. Do tego pieczywo drugiej świeżości… Tak naprawdę to szkoda mówić, żeby się nie pastwić.

4

Apelujemy do właścicieli STIXX’a – jeśli chcecie utrzymać knajpę, to nauczcie się pobierać profity łyżką, a nie chochlą! Ani wystrój, ani piątki z muzyką na żywo wam nie pomogą, jeśli jedzenie jest bezczelnie złej jakości.

PS. Niech Was nie zmylą na stronie internetowej STIXX zdjęcia ze stoku.

13

Stixx Bar & Grill

Pl. Europejski 4A

00-844 Warszawa

tel. 22 340 40 40

Godziny otwarcie:

Pon-Czw: 7:30-00:00 -Pt: 7:30-02:00

Sb: 09:00-02:00

Ndz: 09:00-23:00

Zalety:

  • Śniadania od 7:30 w tygodniu
  • Ładna lokalizacja i wystrój
  • Miła obsługa

Wady:

– Jedzenie

Napisz komentarz

Podobne wpisy