Wróciłyśmy do Warszawy. Nadchodził piątek, trzeba więc było wybrać jakieś ciekawe miejsce, które chciałybyśmy dla Was przetestować na śniadanie. Wybrałyśmy znane zapewne większości fanów podróży i reportażu Wrzenie Świata. Niewielka księgarnio-kawiarnia należąca do Wojciecha Tochmana i Mariusza Szczygła – autorów wielu książek właśnie o tematyce podróży i atropologii kulturowej.

20160718_KubaD_Huawai_dz2_20

Miejsce jest jasne i wypełnione książkami. Warto tu przyjść, aby w przyjemnej, raczej cichej atmosferze spokojnienie popracować, pouczyć się czy poczytać. Klimat zdecydowanie sprzyja skupieniu, a osoby zbyt głośne na pewno poczują po chwili wymowne spojrzenie na swojej twarzy stałych bywalców.

20160718_KubaD_Huawai_dz2_254

Mimo, iż byłyśmy tu obie wiele razy, nie zapamiętałyśmy tego miejsca jako śniadaniowej oazy. Śniadania we Wrzeniu różnią się w tygodniu i w weekendy.

To pierwsze miejsce w którym spotkałyśmy się z koncepcją śniadania DIY (Do It Yourself). Na tablicy wypisane są składniki jak np. jajko, łosoś, twarożek, warzywa, bagietka, konfitura itp. z pośród których komponujesz sobie własny zestaw śniadaniowy.

Inna formuła obowiązuje w weekendy. Soboty i Niedziele są zarezerwowane dla bufetu śniadaniowego. Nigdy nie zdarzyło nam się przyjść do Wrzenia na śniadanie w weekend, więc nie jesteśmy w stanie ocenić jak to wygląda. Jeśli ktoś z Was był to chętnie posłuchamy Waszej opinii.

W ciągu tygodnia jest w czym wybierać, bo nawet gdyby komuś zabrakło twórczej wyobraźni do komponowania śniadania to z pomocą przyjdzie wąska podłużna lodówka stojąca vis a vis kontuaru.

Za szybą znajdziecie długie kanapki na ciemnym chlebie oraz sporo rodzajów słoiczków wypełnionych sałatką z cieciorki, puddingiem chia, hummusem i innymi zimnymi przekąskami, które są tu dostępne przez cały dzień.

 

My zdecydowałyśmy się na kanapkę z pasztetem, ogórkiem kiszonym i konfiturą z cebuli, twarożek z dodatkiem łososia wędzonego, tapenade i pasty z suszonych pomidorów oraz jajecznicę z szynka dla Wojtka – naszego fotografa. Wszystko było smaczne, chociaż warto zaznaczyć, że kanapki są na dość twardym, stostowanym pieczywie więc jeśli komuś nie chce się wysilać, to polecamy inną pozycję.

20160718_KubaD_Huawai_dz2_304

Klimat i ludzie we Wrzeniu Świata mają w sobie coś uzależniającego, powodującego, że chce się obcować z tym miejscem, być jego częścią, stałym bywalcem. Nie tylko na śniadanie.

20160718_KubaD_Huawai_dz2_326

Wrzenie Świata

Gałczyńskiego 7

Warszawa

Godziny otwarcia:

Pon.-Pt. 9:00-22:00

Sb.-Ndz. 10:00-22:00

20160718_KubaD_Huawai_dz2_82

Zalety:

  • Duży wybór reportażowych książek
  • Często odbywają się tu spotkania autorskie
  • Dobra atmosfera do pracy
  • Ogródek letni

Wady:

  • Poza jajecznicą brak śniadań na ciepło

 

Zdjęcia : Wojtek Affek 

2 komentarzy

  • Klaudia
    1 rok ago

    Tusz-Tusz (plac Bankowy 2) również zaprasza! 🙂

    • Patrycja Pankiewicz
      1 rok ago

      Dziękujęmy, wpadniemy;)

Napisz komentarz

Podobne wpisy